Kto kontroluje żywność – nadchodzą zmiany

Końcówka 2019 roku przyniosła znaczącą zmianę prawa, dotykającą producentów i dystrybutorów żywności. Rozporządzenie 2017/625 wprowadziło szeroką pulę zmian w przepisach, dotyczących uwalniania GMO do środowiska w celu produkcji żywności i pasz, wymogów zdrowia zwierząt jak i ich dobrostanu, stosowania środków ochrony roślin oraz produkcji i znakowania żywności ekologicznej. Powyższe aspekty dotyczą jednak specyficznych obszarów produkcji żywności – jednak w pewnym stopniu rozporządzenie to dotknie każdego producenta spożywczego, gdyż reformuje organy urzędowej kontroli żywności.

Przypomnijmy – do organów urzędowej kontroli żywności należą: Inspekcja Handlowa, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Inspekcja Ochrony Środowiska, Inspekcja Weterynaryjna, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Państwowa Inspekcja Sanitarna. Instytucje te odpowiadają za kontrolę bezpieczeństwa i jakości handlowej wyrobów żywnościowych na rynku. Struktura ta nie była bez wad – kompetencje tych instytucji często pokrywały się, podlegały one różnym ministerstwom i organom (Ministrowi Zdrowia, Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów), a ich działania nie były przejrzyste, prowadząc często do absurdów w postaci sprzecznych ze sobą opinii pochodzących od dwóch instytucji, które kontrolowały ten sam element produktu. Już od 2010 roku była mowa o konieczności reform systemu urzędowych kontroli żywności, jednakże dopiero teraz pojawił się przepis wprowadzający zmiany. Jednakże – czy jest to zmiana na lepsze?

Rozporządzenie 2017/625 wprowadza możliwość przekazania przez wyżej wymienione organy inspekcji niektórych zadań dotyczących kontroli żywności w ręce jednostek upoważnionych lub osób fizycznych. Warunkiem przekazania jest to, by jednostka przyjmująca miała niezbędne uprawnienia do wykonywania powierzonych zadań.

Co to znaczy dla producenta i dystrybutora żywności? Przede wszystkim – kontroli będą mogły dokonywać także odpowiednie, akredytowane laboratoria, mające sprzęt, kadry i odpowiednie procedury do prowadzenia badań. Niemniej jednak, kontrole wykonywane przez podmioty zewnętrzne będą ograniczone w zakresie do konkretnie powierzonych im przez urzędy zadań. Organ powierzający wykonywanie zadań sprawuje nadzór nad jednostkami upoważnionymi lub osobami fizycznymi realizującymi zadania z zakresu kontroli urzędowych. Biorąc pod uwagę, że już obecnie wiele podmiotów działających na rynku spożywczym dobrowolnie poddaje się audytom podmiotów prywatnych, w celu spełnienia wymogów przewidzianych w różnego rodzaju prywatnych systemach jakości, nie można wykluczyć, iż zarówno podmioty audytujące jak i podmioty prowadzące przedsiębiorstwo spożywcze będą zainteresowane w dopuszczaniu – jako alternatywy – także urzędowych kontroli prowadzonych przez podmioty prywatne, spełniające określone wymagania i działające pod nadzorem organów urzędowej kontroli (jednostek upoważnionych).

Rozporządzenie zdecydowanie wpłynie na poprawę jakości żywności dostępnej na rynku. Kontrole będą mogły być częstsze, prowadzone zgodnie z aktualnymi normami i procedurami, co zapewni, że dostarczane na rynek produkty będą bardziej jednolite pod względem jakości i bezpieczeństwa. Dla producentów oznacza to niestety konieczność przygotowania się na to, że kolejne kontrole mogą być prowadzone przez instytucje, których nie znają. Być może ukróci to sytuacje, w których „dogadanie się” z kontrolującymi urzędnikami jest jedynym sposobem na pozytywne przejście kontroli, i da szansę, by na rynek trafiały naprawdę wysokiej jakości wyroby.