Przekąska, convenience food – czy to nowy cel dla producentów żywności?


Sektor przekąsek stanowi obecnie przestrzeń dla rozwoju i innowacji w przemyśle spożywczym. Według badania przeprowadzonego przez hiszpańską firmę Ainia Forward, 91% konsumentów przekąsek spożywa je w ciągu dnia „w międzyczasie”, a 8% zastępuje nimi główne posiłki. Przewiduje się, że w 2019 r. światowa konsumpcja przekąsek wzrośnie o 2%. Tendencja ta związana jest przede wszystkim z pokoleniem „millenialsów”, którzy poszukują alternatyw dla tradycyjnych posiłków, kładąc jednocześnie nacisk na zdrowe odżywianie.

Z drugiej strony coraz chętniej kupowana jest tak zwana „żywność wygodna” – gotowe posiłki czy dania, wymagające jedynie odgrzania. Różnorodność produktów tej klasy na rynku poraża, a producenci prześcigają się we wprowadzaniu coraz to nowych pomysłów do handlu. Współczesny tryb życia nie sprzyja wszakże popołudniowemu gotowaniu obiadu, a mrożona pizza wydaje się być doskonałym zastępstwem porządnej kolacji.

Jednakże specyficzny tryb życia, i parcie konsumentów ku „zdrowej” żywności (które to parcie wydaje się zaprzeczać popularności powyższych dwóch klas produktów) wymusza na producentach specyficzne zaprojektowanie wyrobów. Dla większości konsumentów zdrowa przekąska powinna zawierać mało tłuszczu, cukru, kalorii i soli. Jej skład powinien być również wolny od konserwantów, barwników i syntetycznych dodatków. Produkt taki powinien być naturalny – ekologiczny i minimalnie przetworzony. Najlepiej, by zawierał też prozdrowotne substancje, takie jak naturalne przeciwutleniacze, błonnik, białko oraz witaminy. Najpopularniejszą kategorią przekąsek są jednak ciastka, co nie pokrywa się ze wskazywanymi przez konsumentów właściwościami „zdrowej przekąski” – ta rozbieżność między faktycznie wybieranymi produktami, a wymaganiami zdrowotnymi nabywców stanowi największe wyzwanie dla producentów, ale jest zarazem szansą na innowacje. W przypadku convenience food oczekujemy z kolei unikania syntetycznych konserwantów, limitowania dodatku tłuszczów, a także odpowiedniej organoleptyki, powodującej, że produkt w smaku i aromacie jest jak najbliższy wyrobom domowym.

Te dwie kategorie wyrobów mogą wydawać się niepowiązane, jednakże statystyki mówią inaczej. Według Ainia Forward, której to analizy są podstawą dla tego artykułu, firmy spożywcze, które postawią na inwestycje w sektorze przekąsek mają przed sobą duże perspektywy rozwoju. Jest to związane z faktem, że w ostatnich latach spożycie przekąsek wzrosło wśród ponad 50% konsumentów. Na tendencję tę wpływa coraz większa świadomość zależności pomiędzy dietą a zdrowiem, popularność produktów typu convenience, zmiany w stylu życia powodujące spadek spożycia posiłków w domu, a także poszerzenie oferty rynkowej oraz stałe ulepszanie cech organoleptycznych dostępnych w sprzedaży produktów.

Oznacza to w skrócie dla producentów, że klient nabywający produkt w postaci gotowego posiłku niejednokrotnie będzie odczuwał wstyd za brak przestrzegania reguł żywienia, i będzie próbował równoważyć negatywny wpływ gotowego posiłku poprzez zwrot ku zdrowej przekąsce. Tym samym obie te branże napędzają się wzajemnie, i wzrost jednej z nich będzie przekładał się na rozwój drugiej.